ZWiK zwiększa kontrole łódzkich zakładów przemysłowych. Ścieki przemysłowe pod całodobową obserwacją
Łódzki Zakład Wodociągów i Kanalizacji rozszerza system kontroli ścieków przemysłowych trafiających do miejskiej sieci. Do laboratorium spółki trafiły trzy kolejne autosamplery – specjalistyczne urządzenia, które automatycznie pobierają próbki bezpośrednio w kanałach.

Sprzęt może działać nieprzerwanie przez całą dobę, również w nocy, gdy praca zakładów przemysłowych nadal trwa, a możliwość prowadzenia tradycyjnych kontroli jest ograniczona. Dzięki nowym urządzeniom ZWiK będzie mógł jeszcze skuteczniej ustalać, co dokładnie trafia do łódzkiej kanalizacji.
Urządzenia pracują pod ziemią
Autosamplery instalowane są w kanałach, którymi ścieki z zakładów przemysłowych wpływają do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Urządzenia automatycznie pobierają próbki w określonych odstępach czasu. Pozwala to uzyskać miarodajny, całodobowy obraz jakości ścieków odprowadzanych przez kontrolowany zakład. Jednorazowa próbka pokazuje bowiem sytuację tylko w konkretnym momencie. Autosampler pozwala natomiast sprawdzić, czy skład ścieków zmienia się w ciągu dnia, nocy lub podczas poszczególnych etapów produkcji.
Urządzenia automatycznie rejestrują również temperaturę oraz odczyn ścieków, czyli poziom ich kwasowości lub zasadowości. Pobrane próbki trafiają następnie do laboratorium ZWiK, gdzie badane są między innymi pod kątem obecności substancji toksycznych i innych niebezpiecznych zanieczyszczeń.
To, co trafia do kanalizacji, nie jest obojętne
Ścieki przemysłowe odprowadzane do miejskiej kanalizacji muszą spełniać ściśle określone wymagania. Ich niewłaściwy skład może prowadzić do poważnych uszkodzeń sieci. Zbyt kwaśne lub zbyt zasadowe ścieki mogą przyspieszać korozję kanałów, studni kanalizacyjnych i żeliwnej armatury. Niebezpieczne substancje mogą również niszczyć pompy oraz inne urządzenia pracujące w przepompowniach ścieków. Zagrożona jest jednak nie tylko sama sieć kanalizacyjna. Niewłaściwy skład ścieków może zakłócić pracę Grupowej Oczyszczalni Ścieków, do której ostatecznie trafiają nieczystości z całego miasta.
Chemiczny „cios” w bakterie oczyszczające ścieki
Kluczową rolę w oczyszczalni odgrywają bakterie i inne mikroorganizmy, które w naturalnych procesach biologicznych rozkładają zanieczyszczenia. Są one jednak bardzo wrażliwe na kontakt z toksycznymi substancjami. Podwyższone stężenia rozpuszczalników organicznych, substancji ropopochodnych czy metali ciężkich mogą ograniczyć ich aktywność. W skrajnych przypadkach może dojść do wytrucia mikroorganizmów odpowiedzialnych za biologiczne oczyszczanie ścieków.Skutki nieodpowiedzialnego odprowadzania ścieków przez jeden zakład mogą więc wykraczać daleko poza jego teren i wpływać na funkcjonowanie całego miejskiego systemu.
Ponad 200 firm pod nadzorem ZWiK
Na liście zakładów objętych nadzorem ZWiK znajduje się ponad 200 łódzkich przedsiębiorstw. Terminy kontroli nie są wcześniej zapowiadane, dzięki czemu pobrane próbki pokazują rzeczywistą jakość ścieków powstających podczas normalnej pracy zakładu. Przedstawiciele przedsiębiorstwa muszą być jednak obecni podczas instalowania autosamplerów. Następnie urządzenia samodzielnie pobierają próbki zgodnie z zaprogramowanym harmonogramem. Nowy sprzęt zwiększy częstotliwość kontroli i pozwoli szybciej reagować w przypadku wykrycia nieprawidłowości.
Za przekroczenie norm można słono zapłacić
Odprowadzanie ścieków niespełniających wymaganych norm może oznaczać dla przedsiębiorcy poważne konsekwencje finansowe. W przypadku wykrycia przekroczeń ZWiK nalicza podwyższone opłaty za każdy dzień odprowadzania do kanalizacji ścieków o niewłaściwym składzie. Naliczanie opłat zostaje wstrzymane dopiero wtedy, gdy zakład przedstawi wyniki badań potwierdzających, że jakość odprowadzanych ścieków ponownie spełnia wymagania. Przedsiębiorstwa mogą ograniczyć ilość szkodliwych substancji między innymi poprzez zmianę technologii produkcji, właściwe gospodarowanie odpadami chemicznymi lub budowę zakładowej podczyszczalni.






Komentarze