Niedziela, 25 czerwca 2017 r.

Imieniny: Wilhelma, Doroty KONTRAST

wke2017 ietu
Partner serwisu:
7-8 listopa 2017 odbędzie się XX Kongres WOD-KAN-EKO. Więcej znajdziesz TUTAJ. *** 7-8 listopa 2017 odbędzie się XX Kongres WOD-KAN-EKO. Więcej znajdziesz TUTAJ. ***

Felieton Pawła Chudzińskiego: Cywilizacja taryfowa

27.12.2016

Dzisiaj chcę poruszyć temat jakby związany z ostatnim moim tekstem na tych łamach, dotyczącym problematyki stanowienia taryf. Nie będzie on jednak osadzony w realiach bieżących problemów, lecz dotknie sfery zarządzania z poziomu regulacji taryfowej.

Nie będę tutaj przytaczał zapisów ustawy o zbiorowym dostarczaniu wody i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, jednak chciałbym się pochylić nad problemem stref taryfowych. Odwołując się mimo wszystko do ducha ustawy, mam świadomość przesłania z niej płynącego o zakazie subsydiowania skrośnego w niej zapisanego. Co oznacza jednak subsydiowanie skrośne? W moim pojęciu oznaczać ono powinno zakaz przenoszenia obciążeń, z innej niż wodociągowa i kanalizacyjna działalności przedsiębiorstwa w ciężar taryf. Jednakże mam świadomość, że nie wszyscy w ten sposób rozumieją subsydiowanie skrośne. Najbardziej drastycznym, jeśli mogę się tak wyrazić, przykładem podejścia do tego zakazu jest pogląd o maksymalnie możliwym rozdrobnieniu stref taryfowych, oddających bezpośrednio koszty i przychody prowadzone z działalnością wodociągową na obszary możliwe do rozdziału kosztów. Oznacza to moim zdaniem brak możliwości korzystania z efektu skali działalności z jednej strony oraz braku rozwoju sieci wodociągowych i kanalizacyjnych na obszary w danym momencie tej sieci nieposiadających. Biorąc pod uwagę rozwój cywilizacyjny naszego kraju, mogłoby to doprowadzić do całkowitego zatrzymania rozwoju miast i gmin, ze względu na duże równice w stosowanych taryfach, lub też – do istotnych zaburzeń społecznych wynikających z dużego zróżnicowania taryf. Nie potrafię sobie dzisiaj wyobrazić braku takiego poczucia solidarności społecznej, który doprowadziłby do różnicowania taryf za dostarczanie wody na zurbanizowanych obszarach miast. Wychodzę z założenia, że obecny rozwój cywilizacyjny predestynuje nas jako społeczeństwo do stwierdzenia, że dostęp do wody pitnej w Polsce jest prawem każdego obywatela i nie powinien być on ograniczany nie tylko z powodów technicznych, lecz również ekonomicznych. Tak więc w konsekwencji można stwierdzić, że na obszarze działania jednego przedsiębiorstwa lub gminy należy zachować spójność polityki taryfowej, zmierzającej w konsekwencji do ujednolicenia taryf za wodę. Wymiar takich działań powinien być odzwierciedlony w planach inwestycyjnych przedsiębiorstwa, jak i również w polityce taryfowej. Mam przy tym świadomość, że nie jest możliwe zapewnienie dostępu do wody wszystkim i od razu, jednakże przyjęcie takiego kierunku pozwoliłoby na długoterminowe planowanie działań zmierzających do osiągnięcia stuprocentowego zwodociągowania kraju. Pomijając tu aspekt rozwoju cywilizacyjnego, należy wziąć pod uwagę koszty społeczne braku takich rozwiązań, związane choćby ze stanem zdrowotnym społeczeństwa.

2 1

Na skróty

© 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. BMP'      O nas   Reklama   Newsletter   Polityka prywatności   Kontakt

Realizacja: Marcom Interactive
Newsletter BMP

Najważniejsze informacje ukazujące się w naszym portalu mogą otrzymać Państwo na skrzynkę e-mail za pomocą naszego bezpłatnego newslettera. Aby go zamówić prosimy wpisać swój adres e-mail w poniższym polu. Zapraszamy!

Polityka prywatności
Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.