Partner serwisu

Czym żyje branża bezwykopowa? Relacja z konferencji

Kategoria: inne

Podczas trzydniowego spotkania branży bezwykopowej wygłoszone zostały 42 referaty, zorganizowano cztery pokazy technologii na żywo, można było odwiedzić stoiska ponad 30 wystawców oraz wziąć udział w dwóch panelach dyskusyjnych. W XV Konferencji INŻYNIERIA Bezwykopowa, która w dniach 6-8 czerwca br. odbywała się w Krakowie, udział wzięło ponad 300 zarejestrowanych uczestników.

Czym żyje branża bezwykopowa? Relacja z konferencji

W trakcie wydarzenia przedstawiciele firm działających w branży, miejskich przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych, publicznych instytucji oraz świata nauki dyskutowali o najważniejszych tematach dotyczących obecnej kondycji sektora technologii bezwykopowych w Polsce, a także perspektyw i kierunków jej rozwoju. Głównymi tematami rozważań były zagadnienia związane z bezwykopową renowacją i budową sieci. W sesji prawnej szczegółowo omówiono problemy związane z kryteriami stosowanymi przez zamawiających w przetargach. Gorącym tematem, do którego często wracano w dyskusjach, były zagadnienia związane z nowym prawem wodnym. Dzięki obecności przedstawicieli Izby Gospodarczej "Wodociągi Polskie" o projekcie ustawy rozmawiano na podstawie najświeższych informacji. Równolegle z konferencją prowadzone były prace komisji i podkomisji nad dokumentem.

Renowacje: szanse i wyzwania dla branży wod-kan

Miejskie przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne są zleceniodawcami większości inwestycji mających na celu zarówno budowę, jak i renowację sieci kanalizacyjnych i wodociągowych. To właśnie dlatego w dużej mierze od sytuacji tych przedsiębiorstw zależy przyszłość branży technologii bezwykopowych w Polsce.

Nakłady na gospodarkę wodno-ściekową są dosyć zmienne. Rok 2015 był na poziomie zbliżonym do okresu rekordowych inwestycji. W tym czasie zrealizowano bowiem projekty o wartości około 6,3 mld zł w zakresie gospodarki ściekowej oraz 3,3 mld zł w zakresie gospodarki wodnej. Za 2016 r. jeszcze nie mamy danych, ale wiemy o tym, że spadek był dosyć wyraźny. W związku z tym może pojawić się problem, żeby osiągnąć te poziomy inwestycji, które były naszą chlubą od roku 2005 do 2007. Wówczas łącznie na gospodarkę wodno-ściekową wydawaliśmy około 10 mld zł – tłumaczył dr inż. Tadeusz Rzepecki. Na najbliższe 20 lat mamy jeszcze do zrealizowania duże zadania. Po latach dostępności bezzwrotnych środków inwestycyjnych branża musi przyzwyczaić się do inwestycji komercyjnych, realizowanych z umiarem, pozwalających na utrzymanie obecnych poziomów cen usług – dodał.

NASTĘPNA STRONA

ZAMKNIJ X
Strona używa plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. OK, AKCEPTUJĘ