Czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Imieniny: Jacka, Julianny KONTRAST

wke2017 mikronika
Partner serwisu:
7-8 listopa 2017 odbędzie się XX Kongres WOD-KAN-EKO. Więcej znajdziesz TUTAJ. *** 7-8 listopa 2017 odbędzie się XX Kongres WOD-KAN-EKO. Więcej znajdziesz TUTAJ. ***

Wody odeszły. Felieton Michała Rżanka

Kategoria: Felietony
Michał Rżanek, prezes zarządu Piotrkowskie Wodociągi i Kanalizacja Sp. z o.o. | 05.10.2016

Rodzi się nowe Prawo wodne. Jak każdy poród, poprzedzony jest różnymi fazami. Może nie będę cofał się do samego początku, aczkolwiek wielu próbowało i może w końcu temu aktualnemu (ojcu – partii) uda się doprowadzić do szczęśliwego rozwiązania.

Również okres wakacyjny dobiega końca. W tym roku nie rozpieszczał nas, wodociągowców. Baseniki i trawniczki nie pochłonęły tyle wody co przy wymarzonych upałach. Planowana sprzedaż jednak utrzymała się w granicach przyjętych w taryfi e. Nie jest najgorzej. Byłoby sielsko, gdyby nie zapowiedzi odpowiedniego ministerstwa, że tworzy nowe, wspomniane prawo i że jest to wymuszone przez Unię Europejską, a konkretnie – dostosowanie się do tzw. dyrektywy wodnej. Prawo wodne, jako akt prawny regulujący wszystko to, co z wodą związane, a do zarządzania powołujące ogromne przedsiębiorstwo – Wody Polskie. Zakres obowiązków też potężny. Pozbierano wszystko to, co wiąże się z wodą z urzędów samorządowych i państwowych. Miałem okazję przewodniczyć komisji Związku Miast Polskich, która opiniowała projekt Prawa wodnego. Niezależnie od opcji politycznej członków komisji, opinia była negatywna. Dlaczego? Ten bardzo obszerny akt prawny wydał mi się osobiście napisany przez różne zespoły, a następnie połączony w całość i nieprzeczytany ponownie, a to daje brak precyzji i dowolność interpretacyjną. Dla samorządowców, ale również dla przedstawicieli branży wod-kan, proponowane rozwiązania nie wywołują zachwytu między innymi z powodu zwiększonych w sposób drastyczny obowiązkowych opłat za korzystanie ze środowiska. Z przedstawionych propozycji wynika, że będzie to nawet dziesięciokrotny wzrost. Prawda, że poruszamy się w skali groszowej, ale tylko z tego tytułu poszczególne przedsiębiorstwa będą zmuszone podnieść cenę około 15% i więcej.

Jako przedsiębiorstwa funkcjonujące od dłuższego czasu i prowadzący inwestycje stulecia, korzystając ze środków unijnych, zoptymalizowaliśmy koszty, by można było zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na rozwój. Można ręce urobić, a tu jeden pomysł ministerstwa i nasze codzienne zabiegi psu na budę. Nie można igrać z odczuciami odbiorców. Wiadomo, że zakłady wodociągowe będą musiały wzrost kosztów przerzucić na klientów, a to w wielu wypadkach przekroczy próg akceptowalności. Nie mówimy o rachunku ekonomicznym, który ma być podstawą działania, a tylko zwiększenie quasi-podatku, czyli daniny na rzecz państwa. Temat wywołujący szereg komentarzy w prasie codziennej.

2 1

Na skróty

© 2014. Wszelkie prawa zastrzeżone. BMP'      O nas   Reklama   Newsletter   Polityka prywatności   Kontakt

Realizacja: Marcom Interactive
Newsletter BMP

Najważniejsze informacje ukazujące się w naszym portalu mogą otrzymać Państwo na skrzynkę e-mail za pomocą naszego bezpłatnego newslettera. Aby go zamówić prosimy wpisać swój adres e-mail w poniższym polu. Zapraszamy!

Polityka prywatności
Akceptuję
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.